Home » Jak ubrania tracą kształt i co można z tym zrobić

Jak ubrania tracą kształt i co można z tym zrobić

Jak ubrania tracą kształt i co można z tym zrobić

Znasz to uczucie, gdy ulubiony sweter po kilku praniach zaczyna przypominać bezkształtny worek, a jeansy rozciągają się na kolanach już po pierwszym dniu noszenia. To nie jest kwestia pecha czy złego dnia. Ubrania po prostu żyją własnym życiem, a dokładniej mówiąc, reagują na prawa fizyki, chemię proszków do prania i nasze codzienne nawyki. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie musimy bezradnie patrzeć, jak nasza szafa powoli zmienia się w zbiór domowych szmatek. Wystarczy zrozumieć, co właściwie dzieje się z materiałem, kiedy go nosimy, pierzemy i suszymy.

Dlaczego ubrania w ogóle się rozciągają?

Wszystko zaczyna się od włókien. Wyobraź sobie nitkę jako ciasno zwinięty sznurek albo sprężynę. Kiedy zakładasz ubranie, te sprężyny muszą się naciągnąć, żeby pomieścić twoje ciało. W normalnych warunkach dobrej jakości materiał powinien wrócić do swojej pierwotnej formy. Problem pojawia się wtedy, gdy naciągamy go za mocno lub robimy to zbyt często. Włókna tracą swoją pamięć kształtu. To tak, jakbyś zbyt mocno naciągnął gumkę recepturkę – w końcu zostanie luźna i straci swój pierwotny urok.

Najszybciej poddają się materiały naturalne, takie jak bawełna czy wełna, jeśli nie mają domieszki sztucznych włókien. Elastan czy poliester działają jak policja pilnująca porządku. Trzymają strukturę w ryzach. Jeśli w twoim swetrze jest sama czysta wełna bez grama syntetyku, musisz obchodzić się z nią jak z jajkiem. Wystarczy jedno złe pranie, żeby skurczyła się do rozmiarów dziecięcych, albo rozciągnęła tak, że zmieściłaby się w niej jeszcze jedna osoba.

Pralka – cichy zabójca twojej garderoby

Większość z nas wrzuca pranie do bębna bez dłuższego zastanawiania się. Program szybki, trzydzieści stopni, duża prędkość wirowania i z głowy. I tu popełniamy największy błąd. Wirowanie na wysokich obrotach to dla ubrań prawdziwa masakra. Wyobraź sobie, że materiał wiruje z prędkością tysiąca obrotów na minutę, a ciężka, mokra tkanina ciągnie w dół pod wpływem siły odśrodkowej. Włókna są dosłownie wyciągane z naturalnego splotu. To najprostszy przepis na to, żeby t-shirte skręciły się na szwach, a dekolty stały się szerokie i obwisłe.

Kolejna sprawa to waga mokrych ubrań. Kiedy wyciągasz z pralki mokry,cieżki wełniany sweter i wieszasz go pionowo na sznurku za ramiona, woda spływa w dół, ciągnąc za sobą materiał. To błąd kardynalny. Mokra wełna jest niezwykle delikatna. Zamiast wieszać, taki sweter powinieneś położyć płasko na suszarce, najlepiej na czystym ręczniku, nadając mu wcześniej odpowiedni kształt. Brzmi jak nudny obowiązek, ale różnica w żywotności ubrania jest kolosalna.

Co zrobić z ubraniami, które już straciły fason?

Strata kształtu nie zawsze oznacza, że ubranie nadaje się tylko do kosza albo do mycia podłogi. Czasem wystarczy odrobina wiedzy fizycznej, żeby przywrócić mu dawną formę. Weźmy na przykład rozciągnięte mankiety w bluzie albo kołnierz, który zaczął żyć własnym życiem. Wysoka temperatura potrafi zdziałać cuda, ale trzeba stosować ją z głową. Bawełnę i len można spróbować potraktować gorącą żelazkiem z silnym uderzeniem pary, delikatnie dociskając materiał i starając się go skurczyć z powrotem. Para rozluźnia włókna, a ruch żelazka pomaga je na nowo ułożyć.

W przypadku wełny sprawa jest delikatniejsza. Jeśli sweter się rozciągnął, można spróbować wyprać go jeszcze raz w letniej wodzie, a potem dokładnie rozłożyć na płasko, ręcznie formując brzegi. Co ciekawe, niektóre babcine sposoby mówią o płukaniu wełny w wodzie z dodatkiem odżywki do włosów. Odżywka zmiękcza włókna i sprawia, że łatwiej poddają się modelowaniu. To prosty trik, który naprawdę działa.

Jak mądrze dbać o szafę na co dzień?

Zapobieganie jest zawsze prostsze niż ratowanie pacjenta w stanie krytycznym. Kilka prostych zasad może całkowicie zmienić kondycję twoich ubrań. Przede wszystkim: czytaj metki. Producent naprawdę nie umieszcza ich tam dla ozdoby. Jeśli na metce jest informacja o praniu ręcznym, to pralka na pewno nie zrobi temu ubraniu dobrze.

  • Unikaj wieszania ciężkich swetrów i dzianin. Zawsze trzymaj je złożone na półkach. Wieszaki deformują ramiona.
  • Zmniejsz obroty wirowania do maksimum 600-800 obrotów na minutę. Twoje ubrania wyschną godzinę dłużej, ale zachowają fason na lata.
  • Zapinaj guziki i zamki przed wrzuceniem ubrań do prania. Metalowe zęby zamków działają jak tarka na inne delikatne materiały.
  • Segreguj pranie nie tylko po kolorach, ale też po wadze. Gruby jeans nie powinien prać się razem z delikatną wiskozą.

Ubrania tracą kształt, bo traktujemy je zbyt szorstko i zapominamy, z czego są zrobione. Wystarczy odrobina uważności, żeby przestać co sezon wymieniać połowę zawartości szafy. Pamiętaj, że moda to nie tylko to, co kupujesz w sklepie, ale też to, jak o to dbasz po powrocie do domu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.